Był jeszcze młody. Liczył dopiero pięćset lat. Co wiosna stawał w złocistej łunie młodych listków. Co jesień przybierał dostojną barwę starego brązu. Wieki mijały dla niego jak słoneczne dni, lata przelatywały nad nim jak szybkie ptaki, migały dnie jak polotne motyle (...).

Julian Ejsmond Żywoty drzew

Sędziwe i sękate

 
Lipa

Spośród drzew pomnikowych szczególnym zainteresowaniem cieszą się okazy największe i najstarsze. Imponujące rozmiary są często kojarzone z sędziwym wiekiem, co nie zawsze jest prawdą

Za najstarszą roślinę na świecie uważa się nie drzewo, lecz krzew kreozotowy rosnący na pustyni Mojave (Stany Zjednoczone). Wiek tej niepozornej, zaledwie dwumetrowej wysokości rośliny szacuje się na 11700 lat. Zbliżony wiekiem jest okaz krzewu borówki czarnej z Pensylwanii (Stany Zjednoczone). Wynikałoby z tego, iż krzewy te wykiełkowały w epoce paleolitu, nazywanej starszą epoką kamienną.

Wśród drzew za najbardziej leciwego staruszka uznano w ostatnich latach sosnę ościstą w odmianie sędziwej, która według niektórych autorów osiągnęła wiek ponad 7112 lat, choć ma zaledwie 10 m wysokości i metrowej grubości pień. O miano najgrubszego i najczęściej mierzonego drzewa naszej planety rywalizują cypryśnik meksykański rosnący w Santa Maria del Tule (Meksyk) o obwodzie równym 36 m i wysokości 40 m oraz mamutowiec olbrzymi podziwiany w Kalifornii (Stany Zjednoczone). Grubość jego pnia wynosi przeszło 30 m, przy ponad 120-metrowej wysokości. Nie jest to jednak najwyższe drzewo świata. Do takich zalicza się eukaliptus królewski, rosnący nad rzeką Latrobe w Australii, którego wierzchołek wznosi się 170 m nad powierzchnię ziemi (dla porównania Pałac Kultury i Nauki w Warszawie mierzy 230 m)!

W Polsce najstarszym drzewem jest cis rosnący w Henrykowie Lubańskim. Liczy on sobie 1250 lat, ma zaledwie 13 m wysokości i obwód pnia 5,3 m.

W najbliższym otwocczanom Mazowieckim Parku Krajobrazowym takim drzewem jest lipa drobnolistna (fot.1) rosnąca w sercu boru na wyniesieniu wydmowym, w pobliżu strugi Majdan, w granicach wsi Podbiel (gmina Celestynów ). Liczy sobie ponad 400 lat. Siewką była więc w czasach, gdy żył jeszcze Jan Kochanowski - autor fraszki Na lipę. Potężny, pofałdowany i głęboko bruzdowany pień dźwiga dwa rozrośnięte konary, które łączą się z nim łagodnie charakterystyczną siodełkową nasadą (niewidoczną na zdjęciu). Korona jest niewielka i nieregularnie rozmieszczona. Niestety, szlaki turystyczne z daleka omijają to wyjątkowe drzewo, pamiętające czasy Puszczy Osieckiej. 

 
Dąb

Znacznie łatwiej dotrzeć jest do znajdującego się już poza granicami Parku w zachodniej części wsi Górki (gmina Osieck) - jednego z najwyższych dębów szypułkowych w Polsce. Gigantyczny okaz mierzy sobie ponad 30 m (obwód 7,8 m, wiek ponad 500 lat). Równać się z nim może najstarszy polski dąb Chrobry z Piotrowic z woj. lubuskiego – obwód 9,9 m, wiek 727 lat. Najstarszy dąb Mazowsza (przy ul. Nowoursynowskiej w Warszawie) – Mieszko, dęby rogalińskie, jak również Bartek są od kilku do kilkunastu metrów niższe. Najwyższym drzewem Polski jest prawdopodobnie 270-letnia jodła pospolita ze Świętokrzyskiego Parku Narodowego mierząca 51 m.

Najgrubsze drzewo w naszym kraju to białodrzew z Leszna pod Warszawą mający w “talii” 13,6 m, zaś w MPK to wspomniana już lipa (6,3 m). Z pomników przyrody MPK na drugim miejscu pod tym względem uplasował się dąb - samotnik rosnący na miedzy, w Taborze (gmina Celestynów). Zwraca uwagę nisko osadzoną szerokostożkowatą rozłożystą koroną i oczywiście krótkim, grubym pniem, 5,5 m w obwodzie, (fot. 2). Aby do niego dotrzeć, za ostatnimi zabudowaniami skręcamy na zachód, mijamy ogrodzenie działki rekreacyjnej po prawej i idziemy jeszcze 200 m prosto, wzdłuż miedzy.

Wiek podanych tu drzew jest często hipotetyczny. Określenie jak bardzo stare jest drzewo, kiedy brakuje dokumentów archiwalnych, to sprawa bardzo trudna, chociaż istnieje kilka sposobów umożliwiających ustalenie przybliżonej daty. 

Najbardziej pracochłonną, ale najdokładniejszą jest metoda dendrochronologiczna, polegająca na sumowaniu przyrostów rocznych. Dokładność pomiarów tą metodą wynosi według niektórych autorów 1 rok, według innych nawet 40 lat – gdy drzewo jest wypróchniałe w środku. Liczbę słoi sumuje się, analizując wywiert pobrany z pnia drzewa przy pomocy świdra Presslera. Pobrana próbka ze względu na ograniczoną długość urządzenia może mieć max 43 cm, przy 4 mm miąższości. Badanie takie jest całkowicie nieszkodliwe dla drzewa, pod warunkiem odpowiedniego zabezpieczenia powstałego otworu.

Metodę dendrochronologiczną można zastosować w zasadzie do wszystkich gatunków drzew rosnących w klimacie umiarkowanym, wytwarzających roczne przyrosty, zarówno do iglastych jak i liściastych.

Najszybszą, ale i najmniej precyzyjną metodą datowania wieku drzew jest jego określenie według przyrostów na grubość. Polega na zmierzeniu obwodu drzewa na wysokości 130 cm i obliczeniu jego pierśnicy (średnicy), a następnie skonfrontowaniu wyników z Instrukcją o urządzaniu lasów w parkach narodowych i rezerwatach, gdzie znajdują się zalecane średnice. Każdy z czytelników może teraz wyruszyć na wędrówkę uzbrojony w centymetr krawiecki (ewentualnie także encyklopedię roślin) oraz poniższe zestawienie i sam wytypować drzewa do objęcia ochroną prawną jako pomniki przyrody. Dla ułatwienia podaję nie średnice pni, a ich obwody (mierzone – przypominam – na wysokości 130 cm):

Inne, rzadziej stosowane metody określania wieku drzew - według liczby rocznych przyrostów pnia na wysokość w oparciu o liczbę okółków, według wysokości, według charakteru korowiny.

Drzewa otacza się więc opieką konserwatorską ze względu na rozmiary, ale także mając na uwadze: wartość historyczną lub pamiątkową (związaną z miejscami, osobami lub zdarzeniami), rzadkość występowania na danym terenie, nietypową budowę (nadbiegi korzeniowe, zrośnięcie się z innym drzewem itp.). O takich właśnie osobliwych, niezwyczajnych pod względem formy wzrostu i proporcji pomnikach przyrody już za miesiąc.

tekst i fot. Przemysław Olszewski