Drzewa leczą

Dąb samotnik spoglądał dokoła 
z pogardą! 
Poznał życie, kto widział generacyj tyle!
Nagle zdjął z nieba piorun
Jak złocisty sztylet – 
I wbił go sobie w pierś twardą.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska 
Samobójstwo dębu

Rosłe, wiekowe drzewo ma duże znaczenie przyrodnicze. Jego rozwój jest warunkowany przez czynniki środowiska. Jednocześnie to drzewo istotnie oddziaływuje na nie, wydzielając różnego rodzaju substancje gazowe i organiczne. Dzięki nim kształtuje w przestrzeni, którą zajmuje, oraz w najbliższym swoim otoczeniu swoisty fitoklimat, zwany też ekoklimatem. Oddziaływuje on w sposób bodźcowy na wszystkie organizmy żywe, w tym na człowieka i jest podstawą fitoterapii, znajdującej szerokie zastosowanie w rekreacji, rehabilitacji i leczeniu chorób przewlekłych.

Starodrzew spełnia te funkcje, podobnie jak młodsze wiekiem rośliny tego samego gatunku. Ze względu jednak na większe rozmiary – jeśli jego kondycja zdrowotna jest zadawalająca – czyni to w sposób bardziej efektywny. Powyższą tezę zilustruję na przykładzie jednej z podstawowych funkcji przyrodniczych drzew – produkcji tlenu, zaczerpniętym z publikacji Zbigniewa Chachulskiego Chirurgia drzew. 100-letni buk posiada średnio w okresie wegetacji około 800 tysięcy liści, co daje powierzchnię asymilacyjną około 1600 m2. Jego korona pochłania około 2,35 kg dwutlenku węgla (CO2) na godzinę, wydzielając w procesie asymilacji 1,7 kg czystego tlenu (O2), co daje 3500 kg tego cennego składnika powietrza na rok. Ilość ta jest pełnym zapotrzebowaniem rocznym w tlen dla 10 osób. Masę asymilacyjną jednego wiekowego buka może zastąpić dopiero 1700 młodych drzew! Te natomiast do swojego normalnego rozwoju potrzebują minimum 4200 m2 powierzchni!

Analogicznie ilość innych związków wydzielanych do środowiska, a istotnych ze względów fitoterapeutycznych, jest u rosłych drzew większa. Substancjami tymi są m.in. fitoaerozole. W ciągu dnia średnio dyfunduje do powietrza około 5‰ substancji lotnych znajdujących się w roślinach. Najwięcej produkują ich jałowce – w ciągu lata około 30 kg/ha. Taka ilość substancji lotnych jest całkowicie wystarczająca do tego, aby powodować w organizmie ludzkim określone skutki, czy to bezpośrednie, powstające przez wdychanie lub kontakt ze skórą, czy też pośrednie – poprzez ograniczenie liczby bakterii i grzybów chorobotwórczych. Poza jałowcem lecznicze aerozole produkują także m.in.: sosna, wrzos pospolity, dąb, brzoza, topola czarna, głóg, lipa, grusza i jabłoń dzika, przy czym cztery ostatnie gatunki czynią to głównie za pośrednictwem kwiatów. 

Jonizacja powietrza to także niezmiernie istotna dla fitoterapii funkcja przyrodnicza drzew. Najbardziej aktywnie proces ten zachodzi w okresie wegetacji roślin, a szczególnie podczas ich kwitnienia i rozwijania się pączków. Ujemnie zjonizowane powietrze wzmaga siły obronne organizmu, przyspiesza gojenie się ran, wytrąca alergeny. Najwięcej jonów ujemnych wytwarzają takie rośliny jak: sosny, jałowce, brzozy, lipy, jarzębiny oraz paprocie. Dęby i większość roślin zielnych jonizują powietrze w równym stopniu ujemnie, co dodatnio. Zdecydowanie negatywnie pod tym względem na organizm ludzki wpływają natomiast modrzewie.


Dąb z Ponurzycy (fot.1)

Optymalnymi warunkami dla wypoczynku będzie przebywanie wśród rosłych, zdrowych drzew, rosnących na polanach lub w strefie brzegowej lasu. Tu właśnie, a nie jak się powszechnie sądzi w jego wnętrzu istnieją najkorzystniejsze, cenne fitoklimatycznie warunki dla wypoczynku człowieka. Przesądzają o tym: lepsze warunki świetlne, cieplne i mniejsza wilgotność powietrza w tej strefie, nasycenie lotnymi substancjami roślinnymi, aktywniejsza jonizacja, większa zawartość tlenu i ozonu, oraz brak cisz atmosferycznych i duszności, ale także silnych podmuchów wiatru. Bogate w omówione substancje powietrze dzięki pionowym i poziomym ruchom (tzw. dzienny leśny wiatr) migruje w kierunku od ośrodków chłodnych (las) do ośrodków cieplejszych (przestrzeń otwarta).

W obrębie tej przestrzeni właśnie, sumuje się wpływ biomasy rosłych drzew (często istniejących lub projektowanych pomników przyrody) z walorami leśnego powietrza. 

Optymalnymi warunkami atmosferycznymi - przy jakich wokół starych drzew, występujących w omówionym otoczeniu, fitoklimat będzie miał największe znaczenie terapeutyczne - są: temperatura 18 – 22 OC, prędkość wiatru nie przekraczająca 3,5 m/s, wilgotność względna powietrza od 45 do 60%, brak zachmurzenia. Takie warunki w naszej strefie klimatycznej występują w okresie późnej wiosny i lata w godzinach od 8. do 17. 

Z pewnością warto jest więc wybrać się do miejscowości Ponurzyca Kresy (gmina Osieck), gdzie rosną dwa potężne (blisko 4 m w obwodzie) pomnikowe dęby (fot.1). Malowniczo prezentują się na tle falującego zbożami pola, opartego o ścianę lasu. W podobnej scenerii, ale bliżej siedzib ludzkich występują dęby z okolic ul. Barwinkowej w Wawrze.


Jałowiec z Wesołej (fot.2)

Warto też odszukać ponad 100–letni jałowiec pospolity w Wesołej, na końcu leśnego odcinka ul. Torfowej (jeden z dwóch pomnikowych jałowców z terenu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego). Rośnie on na stoku o wystawie południowo–zachodniej, na którym rozścieliła się kserotermiczna murawa piaskowa. W cieniu jałowca przycupnęły wrzosy i siewki sosen. Jego strzelista sylweta wyraźnie odcina się na tle boru porastającego wierzchołek wydmy (fot.2). Omawiany egzemplarz występuje w obrębie atrakcyjnego ze względów krajobrazowych terenu, gdzie można spotkać wszystkie typy borów Niżu Polskiego, a w obniżeniach – torfowiska i oczka wodne. W pobliżu pomnika krzyżują się zielony i czerwony szlak turystyczny. Nieco dalej – przy rezerwacie Macierówka dołącza do nich szlak niebieski. O sędziwym jałowcu wspominał Czesław Łaszek zwracając uwagę, iż wyróżnia się on nie tylko rozmiarami i pamięcią wieków, ale posiada szczególną urodę.

Ten znany przyrodnik, były Wojewódzki Konserwator Przyrody zachęcał do odwiedzania osobliwości przyrodniczych Mazowsza. W 1998 r. pisał: 

Jako wartość szczególną, należy ocenić pomnikowe zadrzewienie osiedla Miedzeszyn – Wieś, w rejonie ulic Romantycznej i Rychnowskiej w gminie Warszawa Wawer. Na krawędzi doliny Wisły, prawdopodobnie w zachowanym fragmencie dąbrowy świetlistej, powstało osiedle willowe. Pomnikowe dęby występują tu w grupach, bądź pojedynczo, obok dębów młodszych, które nie osiągnęły jeszcze pomnikowych wymiarów. Za pomniki przyrody uznano 2 lipy drobnolistne oraz 32 dęby szypułkowe.

Omówione wyżej fizykochemiczne oddziaływanie roślin, przede wszystkim wyższych na człowieka, obejmuje swoim zasięgiem także inne organizmy żywe: roślinne i zwierzęce. Stare drzewo może więc wpływać na rozwój i zachowanie innych roślin, mikroorganizmów oraz zwierząt przez różne substancje - zapewniające obronę w obliczu infekcji, modyfikujące wzrost drugiego organizmu, czy wabiące (np. substancje zapachowe kwiatów). 

Stare drzewa stanowią także środowisko życia wielu zwierząt i mikroorganizmów, pozostających z nimi w symbiozie.

Z punktu widzenia ochrony pomników przyrody taki związek jest pożądany, o ile przynosi drzewu korzyści, względnie jest dla stanu jego zachowania obojętny. 

Pamiętajmy, że stare drzewa:

Przemysław Olszewski