Łukasz Maurycy Stanaszek
Gajowy z przełomu wieków

Jedyna ocalała kapliczka z obchodu gajowego J.A. Stanaszka
(ul. Przewoska)
Przypomnienie sylwetki gajowego Józefa Aleksandra Stanaszka ma na celu uratowanie od zapomnienia jemu podobnych ludzi, którzy w sposób charakterystyczny dla wszystkich leśników, czerpiących wzory od swego patrona św. Franciszka, cicho i skromnie, przyczyniali się do rozwoju tak świadomości ludzkiej, jak i całego regionu.
Kim był nasz gajowy? Imię Józef otrzymał na cześć swojego pradziada – również Józefa – protoplasty rodu na Mazowszu... Pierwsi, znani przedstawiciele rodziny żyli w XV wieku i pochodzili z Nowego Sącza. Pisali się wówczas m. in. Stansch, Stanasscheck i pełnili rozmaite funkcje miejskie m.in. ławnika sądowego. Być może rodzina pochodziła z drobnego rycerstwa niemieckiego, licznie osiedlanego w tej części Małopolski. Warto zaznaczyć, że Stanaszków charakteryzuje dość jednolity zestaw cech antropologicznych. Męscy przedstawiciele rodziny byli (i zazwyczaj są) wysocy, jasnowłosi i niebieskoocy. Całkowity zestaw cech antropologicznych jednoznacznie wskazuje na niezbyt odległą w czasie migrację rodziny z zachodu Europy. W XVII wieku znaczna część rodziny związała swe przyszłe życie z Beskidem Żywieckim, zakładając tam wsie - Stanaszkowo i Stanaszkówkę. W połowie XVIII wieku jeden z odłamów „galicyjskich” Stanaszków osiedlił się nad brzegiem wiślanym w okolicach Kępy Glinieckiej w parafii górskiej. Według przekazów rodzinnych przypłynęli oni na tratwach flisackich. Górale z okolic Stanaszkowa zajmowali się wówczas spławem drewna Skawą do Wisły, dostarczając je do Krakowa, Warszawy, a nawet Gdańska.
Józef – Aleksander urodził 19.03.1834 r. Był synem Łukasza – Wawrzyńca Stanaszka (1799-1854), który posiadał konsens propinacyjny na prowadzenie karczmy w Piotrowicach w parafii Warszawice. W karczmie tej, pośród zgiełku, gorzałki i piwa dorastał późniejszy gajowy. W 1857 roku ożenił się on z mieszkanką nadwiślańskiej wsi Przewóz - Barbarą Olszewską, z którą dochował się dwóch synów: Wawrzyńca (1866) i Feliksa (1871). Przeprowadziwszy się do żony trudnił się rybołówstwem, dzierżawiąc Wisłę w tej części jej biegu. Do Józefa – Aleksandra oraz jego braci Henryka – Juliana (1828-1893) i Antoniego (1847-1882) należały działy majątków (tzw. serwitutów) na Ługach, Anielinie oraz na Kresach - przyłączonych do Otwocka w 1928 roku. Nie przypadkiem więc znaczna część rodziny zamieszkuje właśnie te tereny.

Katarzyna z Kellerów Stanaszek (majątek w Jatnem, 1910)
W 1880 roku, po śmierci pierwszej żony, Józef – Aleksander poślubił Józefę Floryańczykównę. Niedługo po ślubie państwo młodzi zamieszkali w Willach Otwockich, gdzie Józef - Aleksander otrzymał posadę gminnego gajowego. Pierwsza otwocka gajówka znajdowała się w miejscu obecnej Szk. Podst. nr 1 im. W. Reymonta. Tutaj rodziły się dzieci Józefa z drugiej żony tj. Szczepan (1880), Karolina (1883), Franciszek (1886), Tomasz (1888) i Rozalia (1891). Swoją drogą ciekawe czy ktoś z czytelników „GO” słyszał coś o starej gajówce? Zadaniem gajowego było pilnowanie by chłopi, właściciele okolicznych pól i nieużytków, nie wycinali drzew z lasów okalających Wille Otwockie. Miał on przydzielony fragment lasu zwany obchodem leśnym, który musiał chronić przed szkodami oraz wykonywać w nim niezbędne prace techniczne. Zasadą działania gajowego było tworzenie więzi z lasem, nie zaś doprowadzanie do konfrontacji z okoliczną ludnością. Jeśli więc jakiś jegomość „wszedł w szkodę”, gajowy rzucał czapkę na ziemię i tłumaczył mu błąd. Nie karał go, gdyż bał się odwetu, którym mogło być spalenie lasu. Gajowy prowadził książkę służbową, w której zapisywał informacje z obchodu (kogo spotkał, co obsadził itp.) oraz wystawiał tzw. bilety do lasu (a niekiedy kary za ich brak) dla mieszkańców chcących np. nazbierać chrustu.
Obchód wyznaczały szałasy – kapliczki, potocznie zwane chojakami, których łącznie z gajówką było cztery. Chojaki – to sędziwe, stare sosny na których umieszczono dla orientacji i opatrzności Bożej - kapliczki. Stawiano je także w podzięce Panu Bogu za dobrze wykonaną pracę np. za odratowaną uprawę w danej części lasu. Koło kapliczek znajdowały się szałasy – pełniące funkcję ochrony przed deszczem, gdyż wszystkie znajdowały się na skraju pól i bagien ze zwartym kompleksem leśnym. Początek obchodu zaczynał się w gajówce (ul. Karczewska). Następny „przystanek” znajdował się na rogu dzisiejszej ul. Przewoskiej i ul. Olszowej. Po wojnie podczas modernizacji ul. Olszowej wielki ponoć „chojak” wycięto, zaś kapliczkę przeniesiono na inną sosnę, tuż przy blokach przy ul. Przewoskiej (fot.1). Kolejna kapliczka z szałasem znajdowała się u zbiegu dzisiejszych ul. Okrzei i ul. Wysockiego. Niestety nie pozostał po niej ślad. Ostatnim punktem obchodu była wiata z kapliczką na samotnej, starej sośnie, znajdującej się na terenie dzisiejszego os. Ługi (kolonia Anielin). Droga do tej kapliczki prowadziła ścieżką, która była przedłużeniem ul. Okrzei i wiodła poprzez wydmy, bagna i pola. Gajowy ubrany w zielony uniform, spodnie – bryczesy i wysokie buty z cholewami, komunikował się z innymi leśnikami poprzez nieodłączną trąbkę „sygnałówkę”.

Syn gajowego Franciszek Stanaszek (Wille Otwockie, 1914)
Józef – Aleksander Stanaszek zmarł w swej gajówce w Willach Otwockich dnia 23.04.1906 roku. Jego potomkowie mieszkają przeważnie w Otwocku i stanowią nierzadko 6 pokolenie w tym mieście. Dwie główne linie rodowe pochodzą od synów gajowego - Wawrzyńca (1866-1941) i Franciszka (1886-1963), spoczywających na otwockim cmentarzu. Pierwszy z nich w 1891 roku w „Stacyi Otwock” wziął ślub z Rozalią Kośmicką, z którą doczekał się synów - Jana, Wacława i Zygmunta. Drugi Franciszek wraz z żoną Katarzyną z Kellerów doczekał się potomków – Michała, Mieczysława, Kazimierza i Piotra.
Dalszy rozwój ochrony lasów...
W XIX i na początku XX wieku gajowy był zatrudniony przez Gminę Otwock. Miał on wówczas zdecydowanie więcej obowiązków i praw, gdyż nie było poza nim innych pracowników leśnych. Po uzyskaniu przez Otwock praw miejskich (1916 r.) lasy wchodzące w skład gminy, zarządzane były przez leśników zatrudnionych przez Magistrat. Po II wojnie światowej powstał obwód parków leśnych, a gajowi również podlegali pod urząd miejski (Przedsiębiorstwo Zieleni Miejskiej). W latach 40. i 50-tych intensywnie zalesiano tereny wydmowe (m. in. okolice ul. Batorego; Meran), a także utworzono dwie szkółki leśne (Śródborów). W latach 60-tych przystąpiono do operatu urządzania lasu, który określił zasady gospodarki leśnej. W latach 70-tych obwód parków leśnych przeszedł pod zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Robót Ogrodniczych w Warszawie, który wprowadził planową gospodarkę leśną, zaś sami leśnicy musieli posiadać odpowiednie wykształcenie. Na początku lat 90-tych obwód parków leśnych w Otwocku przeszedł w strukturę lasów państwowych jako Leśnictwo Otwock włączone do Nadleśnictwa Celestynów. W skład Leśnictwa Otwock wchodzą lasy państwowe Otwocka i Józefowa oraz fragmenty lasów z gmin Karczew i Wiązowna. Łącznie obszar ten zajmuje ok. 800 ha. Leśnictwo sprawuje także nadzór nad prywatnymi lasami miejskimi. Obecnie funkcję leśniczego pełni pan Jan Seremet, któremu chciałbym serdecznie podziękować za przekazanie cennych informacji pomocnych w napisaniu tego artykułu.